Długo Nie pisałam wiem, ale niestety szkoła się dopiero zaczęła, a nauczyciele już wariują i nam pełno zadają oraz już nawet klasówki mamy :/ Ale już się doczekaliście bo dziś dodaję kolejny rozdział i dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim :)
-------------------------------------------------------------
Następnego dnia :
Otworzyłam oczy i zobaczyłam Nialla wpatrującego się we mnie, opartego o futrynę. Gdy zobaczył, że otworzyłam oczy podszedł i mnie pocałował
- Cześć kochanie. Jak się spało? - zapytał blondyn.
- Dobrze a tobie? - powiedziałam uśmiechnięta.
- Doskonale. Śniadanie już na stole i wszyscy czekają na ciebie - powiedział.
- Za 5 minut zejdę - powiedziałam i udałam się w stronę łazienki i wykonałam poranną toaletę. Z powodu tego iż pogoda nie była zadowalająca ubrałam się w :
Ubrana zeszłam na dół gdzie wszyscy już siedzieli i zajadali się jajecznicą. Usiadłam obok Nialla i też zaczęłam jeść. Po śniadaniu wszyscy poszli nad jezioro, a my poszliśmy się przejść po lesie. Przez cały czas Niall był jakiś nieobecny więc zapytałam :
- Nad czym tak myślisz kotku? - i się lekko uśmiechnęłam.
- Jutro mamy wywiad i na pewno się zapytają czy mam kogoś, a ja bym chciał powiedzieć, że mam ciebie i chciałbym żebyś się na to zgodziła.
- Jeżeli bardzo tego chcesz to ja się zgadzam - powiedziałam i się uśmiechnęłam.
- Nawet nie wiesz jak się cieszę - powiedział i mnie pocałował.
- Wiesz, że cię kocham i dlatego chcę ci powiedzieć, że już od pewnego czasu myślę o przeprowadzce do własnego mieszkania i mam prośbę taką żebyś mi pomógł wybrać odpowiednie - powiedziałam z uśmiechem na ustach.
- Oczywiście, że ci pomogę - odpowiedział i się uśmiechnął tym swoim pięknym uśmiechem ukazując rząd białych ząbków.Resztę spaceru szliśmy w ciszy przytuleni do siebie.
Trzy dni później:
Dziś jestem umówiona z Niallem na 15, bo o 16 idziemy obejrzeć mieszkanie. Mam jeszcze pół godziny, więc postanowiłam się przejść po świeżym powietrzu na miejsce spotkania. Po drodze jakaś dziewczynka mnie zatrzymała i zapytała się :
- Czy pani jest dziewczyną Nialla Horana? - i się lekko zawstydziła.
- Nie jestem pani tylko Melanie i Niall jest moim chłopakiem. - odpowiedziałam uśmiechnięta do dziewczynki, po czym powiedziałam, że muszę już iść, bo się spóźnię.
Od wywiadu w którym Niall oznajmił, że jesteśmy parą, cały czas ktoś mnie zaczepia i o coś się pyta i szczerze trudno się mi do tego przyzwyczaić, ale daję radę.
Doszłam akurat na czas. Rozejrzałam się po kawiarni i zobaczyłam Nialla, który już siedział przy stoliku. Gdy zobaczył, że jestem od razu do mnie pomachał. Podeszłam do stolika, a on wstał i przywitał mnie pocałunkiem. Jak już rozłączyliśmy swoje usta, poszłam po kawę, którą wzięłam na wynos i wróciłam do Horana.
- To co idziemy? - zapytałam, bo już nie mogłam się doczekać kiedy zobaczę to mieszkanie.
- Tak. Chodź, chodź, bo w końcu się spóźnimy. - Powiedział chłopak łapiąc mnie za rękę. Gdy szliśmy jacyś paparazzi zrobili nam kilka zdjęć. Oczywiście to jest kolejna rzecz dość niezręczna dla mnie, bo jestem zwykłą dziewczyną, ale może kiedyś się przyzwyczaję.
Po jakiś 40 minutach doszliśmy na miejsce i przywitaliśmy się z agentką, która miała nam pokazać mieszkanie. Gdy otworzyła drzwi zobaczyłam cudowne wnętrze. W salonie beżowo-brązowe kanapy, przezroczysty stolik do kawy, brązowe ściany i beżowe panele. Dalej była ogromna kuchnia, w której były białe kafelki na podłodze, a wszystkie szafki, lodówka, mikrofalówka itp. w czerni oraz barek po środku w granicie. Trochę dalej była jadalnia z beżowymi ścianami i machoniowymi panelami oraz ogromny stół z krzesełkami. Następnie była jasna łazienka z wielką wanną i osobnym prysznicem. Potem zobaczyliśmy dwie duże sypialnie. Jedna niebieska, a druga zielona. Wszystko w tym mieszkaniu było ogromne i piękne.
- Ja kupuję to mieszkanie - powiedziałam zachwycona do Nialla.
- Dobry wybór kochanie. Mi też się tu bardzo podoba. - powiedział i mnie pocałował w czoło.
Podpisałam umowę, zapłaciłam i otrzymałam klucze. Idąc do domu tylko już mojej mamy i Caroline bardzo się cieszyłam. Gdy doszliśmy powiedziałam mamie o tym udanym zakupie i poszliśmy na górę do mojego pokoju. Chciałam się jak najszybciej spakować, żeby jutro mieć więcej czasu dla mamy. Całe szczęście, że był ze mną Nialler to mi w tym pomógł. Trochę się przy tym powygłupialiśmy. Gdy już wszystko było spakowane położyliśmy się żeby odpocząć trochę po ciężkim dniu, ale byłam tak zmęczona, że nie pamiętam nawet kiedy zasnęłam.
-------------------------------------------------------------
CZYTASZ = KOMENTUJESZ
Piszcie co sądzicie o tym rozdziale, mi osobiście bardzo się podoba i jest przede wszystkim najdłuższy z wszystkich rozdziałów ^^

Rozdział super ! <33 Nie moge sie doczekac nastepnego ! ; ** Julia M.
OdpowiedzUsuń